Blog > Komentarze do wpisu

Można wychować zdrowe szczęśliwe wegańskie dzieci

 

Tłumaczenie wpisu z bloga Rocking the suburbs


Jak to dwudziestoparoletnie kobiety, ja także często zastanawiam się nad tym, czy chcę założyć rodzinę, kiedy już skończę studia i rozpocznę swoją zawodową karierę. Chciałabym w przyszłości mieć partnera, za którego wyszłabym za mąż i z którym może założyłabym małą rodzinę (prawdopodobnie jedno dziecko rodzone i parę adoptowanych). Oczywiście, moje dzieci będą weganami.

Niektórzy z was na pewno pomyślą coś w tym stylu: „Jak twoje dzieci mogą być zdrowe, będąc weganami?” czy „Słyszałam o rodzicach weganach, których niemowlak zmarł, ponieważ nie jadł wystarczająco!” Jeśli o tym właśnie myślicie, to pewnie chodzi wam o tę historię sprzed 3 lat. Kiedy przeczytacie ten artykuł, to zobaczycie jasno, że ci ludzie karmili swojego 6-tygodniowego syna tylko i wyłącznie mlekiem sojowym i sokiem jabłkowym. Po pierwsze, niemowlaków nie należy karmić mlekiem sojowym (każde mleko sojowe, jakie kiedykolwiek kupiłam, miało to napisane na opakowaniu); mleko matki (oczywiście matki dziecka, nie krowie) jest dla niego/niej najlepsze w wieku 6 tygodni. Dzieci w tym wieku pobierają wszystkie potrzebne wartości odżywcze z mleka matki.

Wracając do pierwszego pytania - można wychować zdrowe wegańskie dzieci. Kiedy są bardzo małe, należy je karmić piersią, ale kiedy trochę podrosną, trzeba będzie się zabrać za porządną lekturę na temat zdrowego wegańskiego jedzenia.

Inne kwestie też będą ważne. Zabieraj swoje dzieci do sanktuarium dla zwierząt hodowlanych, zamiast do zoo czy parków wodnych. Zabieraj je do cyrku, w którym nie eksploatuje się zwierząt. Nie kupuj im ubrania wykonanego ze zwierząt (jak skórzane buty, swetry z wełny czy angory i jedwabne krawaty). Używaj wolnych od okrucieństwa przyborów toaletowych (puder dla niemowląt, mokre chusteczki, pasta do zębów, kąpiele z pianką i szampon).

Tak więc widzicie, że można wychować zdrowe, szczęśliwe wegańskie dzieci! Potrzebny jest jedynie wysiłek. Naturalnie, pamiętajmy, że mówię o tym, jako osoba nie będąca rodzicem, ale mająca takie plany. Po prostu uważam, że wychowanie wegańskich dzieci jest możliwe, jeśli zbierzecie odpowiednie informacje i włożycie w to trochę wysiłku.

poniedziałek, 06 grudnia 2010, iveggy

Polecane wpisy

  • Dlaczego moje maleństwo jest na diecie wegańskiej

    Tłumaczenie artykułu Charlotte Singmin " Why My Baby Follows a Vegan Diet" (Huffingtonpost Canada)  Powiem wprost, nie piszę te

  • Sistah Vegan

    A. Breeze Harper, absolwentka Harvardu, autorka książki "Black Female Vegans Speak on Food, Identity, Health, and Society" (Wypo

  • Weganie są fajni

    Kathy Divine z Australii napisała książkę pt. Vegans Are Cool (Weganie są fajni) , którą udostępniła bezpłatnie w wersji e-book. Książkę można zamówić, wysyłaj

Komentarze
Gość: Nikson, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/12/06 21:39:47
Mam pytanie odnośnie wspomnianej pasty do zębów, bo już wcześniej się na to gdzieś natknęłam i zastanawiam się o co z tym chodzi :). Poza tym co w takim razie powinno się używac jako zamiennik?
-
2010/12/07 05:58:26
Pasty do zębów zazwyczaj zawierają glicerynę, produkowaną z tłuszczu zwierzęcego. Jeśli gliceryna jest z tłuszczu roślinnego, to zwykle na opakowaniu będzie to napisane.
Jako składnika używa się też sproszkowanych muszli ostryg i mątw.
Poza tym czasami do past dodawany jest wosk pszczeli etc. Najlepiej kupować wegańską pastę w sklepie ze zdrową żywnością, ew. przez internet np.
www.evergreen.pl/advanced_search_result.php?search_in_description=0&keywords=pasta+do+z%C4%99b%C3%B3w&categories_id=&button.x=0&button.y=0
Pułapek jest co niemiara :) i niektórych nie można uniknąć, ale wegańskie pasty, mydła i szampony są łatwo dostępne. Niestety szczątki zwierząt obecnie dodawane są nawet do plastykowych toreb, opon samochodowych i już nawet nie chcę dalej wymieniać ;/
-
2011/01/07 17:56:48
"...do cyrku, w którym nie eksploatuje się zwierząt." ...ze CO prosze..???!!!!!!
-
2011/01/08 00:05:00
Tresowanie zwierząt cyrkowych nie odbywa się tak samo jak trenowanie psów pasterzy, psów ratowników, przewodników czy zwykłych domowych psów, które uczymy posłuszeństwa, aby móc nad nimi zapanować, ale które tresuje się w atmosferze dyscypliny, ale i przyjaźni, opieki, zaufania. Treserzy zwierząt cyrkowych, aby czegoś je nauczyć, znęcają się nad nimi.
W cyrku możemy zobaczyć tańczące do muzyki słonie. Czy wiemy w jaki sposób są one tego uczone? Słoń wprowadzany jest na gorącą płytę, puszczana jest muzyka, a słoń tańczy, ale nie do muzyki, tylko aby uniknąć bólu, który powoduje rozżarzona płyta. Gdy podczas występu puści się słoniowi tę samą muzykę, ten pamiętając ból, będzie tańczył, ale nie z radości - ze strachu.
Innym sposobem trenowania słoni jest rażenie ich prądem za nieposłuszeństwo. Inne zwierzęta głodzi się za karę lub bije, tak jak pumy czy lwy skaczące przez obręcze.
Tresura niedźwiedzi wygląda podobnie, bije się je po nosie. Wiele z cyrkowych niedźwiedzi nosi na nosie ślady zadrapań, złamań i strupy, je też uczy się tańczyć wprowadzając na rozżarzone podłoże lub podłoże naładowane elektrycznie. Tygrysy i lwy podczas tresury noszą na karkach łańcuchy i sznury, są dźgane szpikulcami, aby zmusić je do stawania na tylnich łapach.
Poza występami i tresurą zwierzęta przetrzymywane są w ciasnych klatkach, które bardzo często uniemożliwiają jakiekolwiek poruszanie się, to w tych klatkach spędzają większość swojego życia z dala od ich naturalnego środowiska i w strach i cierpieniu.
Fragmenty artykułu ze strony:
interia360.pl/artykul/cyrkowa-prawda,29110





Wybierz Weganizm Wybierz Weganizm Wybierz Weganizm