Blog > Komentarze do wpisu

Jedyna weganka w Irlandii lat 40-tych (ubiegłego wieku)

Na podstawie artykułu "Some notes on history of Vegetarianism in Dublin" (link)

 

"Ktoś, kto kupi zwierzę, może je zabić na jedzenie; ale jeśli ktoś nie zapłaci za to zwierzę, wtedy prawdopodobnie znajdzie się w sądzie oskarżony o kradzież - o kradzież własności sąsiada. Nie za pozbawienie zwierzęcia życia! Doprawdy prawo sobie zaprzecza. Zabranie złotówki, którą z łatwością można odzyskać, jest kradzieżą? Ale zabranie nie-ludzkiego życia, którego nie można już przywrócić, nie jest żadną zbrodnią?"

 ~~ Moira Henry (1946)

 

Jakże bliską wydaje się osoba Moiry Henry, która w latach 40-tych ubiegłego wieku uważana była za jedyną wegankę w Irlandii. Moira została wegetarianką, kiedy zobaczyła na ulicy Dublina krowy brutalnie pędzone do rzeźni. 26 lutego 1949 r. irlandzka gazeta Irish Press opublikowała wywiad z (prawdopodobnie) "jedyną weganką w Irlandii - Moirą Henry". Moira powiedziała dziennikarzowi, że była wegetarianką od 1930, a weganką przez ostatnie 4 lata. (Była weganką już do końca życia). 

Moira wyrażała otwarcie swoją opinię o gatunku ludzkim i przygnębiało ją cierpienie, na jakie człowiek skazuje zwierzęta. Była Honorowym Sekretarzem Irlandzkiego Związku Przeciwko Wiwisekcji oraz Dublińskiego Towarzystwa Wegetariańskiego. Tak bardzo nie mogła pogodzić się z istniejącym stanem rzeczy, że zażyczyła sobie, aby pochowano ją bez żadnych ceremonii religijnych.

Moira Henry była niezrzeszoną dziennikarką i utalentowaną projektantką ubrań. 

 

Quotation: Moira Henry (1946)

"If one purchases an animal one may slaughter it for food; but if one omits the preliminary payment one is likely to find oneself in court for theft - for stealing thy neighbours property; not for depriving the animal of its life! Surely the law is contradictory. To take a penny, easily replaced, is theft? To take a subhuman life, impossible to replace, is no crime at all?"

http://christianvegetarianarchive.blogspot.com/2012/02/quotation-moira-henry-1946.html

 

 



niedziela, 02 czerwca 2013, iveggy

Polecane wpisy

  • Czy Hitler był wegetarianinem

    "Ale przecież Hitler był wegetarianinem" - znowu i znowu i znowu… wiecznie jakiś dowcipny mięsojad komentuje w ten sposób na każdym wegeforum. Czasami się

  • Eko-wege dowcipy

    Ja np. kocham małe dzieci, ale nie odcinam im głów, żeby je trzymać w wazonie. (George Bernard Shaw, o kwiatach) "I love little children too but I don't cut of

  • Wegańskie dowcipy

    Nie zjem nic, co chodzi, biega, podskakuje, skacze czy pełza. Jak Bóg mi świadkiem, sam pełzałem przy kilku okazjach, i naprawdę cieszę się, że nikt mnie nie zj

Wybierz Weganizm Wybierz Weganizm Wybierz Weganizm