Wegańskie psy i koty

poniedziałek, 31 grudnia 2012

 

Ostatni dzień słynnego od lat roku 2012... Oby był on naprawdę przełomowy - kończąc erę ciemności i ciemnoty... Wszystkim, którzy odwiedzają ten blog, chciałabym podziękować i życzyć, by wraz z jutrzejszym dniem nadszedł czas, kiedy zwierzęta będą traktowane tak jak na to zasługują - na równi z nami.

17 miesięcy temu wstawiłam na youtube video o moich wegańskich psach, aby udowodnić, że one tak samo jak i my mogą z powodzeniem żyć na wegańskiej diecie. (link do video - tutaj).

Dzisiaj, niemal półtora roku później, można porównać, jak wegańska dieta wpłynęła na ich zdrowie i poziom energii. Zapraszam do obejrzenia tego, nieco przydługiego ;) filmiku...

 

 

 

07:54, iveggy , Wegańskie psy i koty
Link
poniedziałek, 25 czerwca 2012

Zdjęcie mojej 12-letniej kotki Andżeliny, która od 8 lat jest weganką.

 


środa, 31 sierpnia 2011

 

Udało mi się zrobić krótkie video moim aparatem fotograficznym (i dlatego jest takiej słabej jakości :)



 

poniedziałek, 22 sierpnia 2011

 

Najnowsze zdjęcia moich piesków, które są na ściśle wegańskiej diecie:

(Fiona po lewej, Luna /mamusia Fiony... bardzo są do siebie podobne/ po prawej)

Mam jeszcze 3 pieska, może wrzucę jego zdjęcie za parę dni...

Koguty jak zwykle patrolują wejście do domu...


moje poprzednie wpisy na temat psów na diecie wegańskiej:

http://weganizm.blox.pl/2011/03/W-marcowym-numerze-Mojego-psa-dr-n-wet-Michal.html

http://weganizm.blox.pl/2009/12/Piesku-zuj-marchewke-zamiast-kosci.html

piątek, 25 marca 2011

 

W marcowym numerze Mojego psa dr n. wet. Michał Jank wypowiada się na temat żywienia psów dietą roślinną. Poniżej znajduje się fragment tego artykułu.

 

 


,,Pies i wegetarianizm”

Dr n. wet. Michał Jank

 

,,Jeśli porównamy psa z kotem, to się okaże, że istnieje wiele przesłanek anatomicznych i fizjologicznych wskazujących na to, że pies jest znacznie mniej mięsożerny niż kot i że tego pierwszego możemy bez problemu sklasyfikować jako zwierzę wszystkożerne. Na przykład ma on więcej stałych zębów przedtrzonowych i trzonowych niż kot, dzięki czemu lepiej miażdży pokarm w jamie ustnej, co w wypadku roślin ułatwia ich wykorzystanie w przewodzie pokarmowym. Poza tym psy odczuwają smak słodki, a ponieważ słodkie pokarmy to zwykle węglowodany pochodzenia roślinnego – oznacza to kolejne przystosowanie do diety wegetariańskiej. Inny psi handicap to umiejętność dostosowania metabolizmu do rosnących ilości węglowodanów w pokarmie (np. skrobi pochodzenia roślinnego). Psy mają dużo dłuższe jelito cienkie niż koty, a to sprawia, że pokarm przebywa w nim dłużej i może być wydajniej trawiony i wchłaniany, co jest konieczne w wypadku roślin zawierających więcej włókna pokarmowego. Psy mają też stosunkowo duże jelito grube, w którym znajdują się bakterie mogące fermentować pokarmy roślinne niestrawione w jelicie cienkim. Pies jest więc dużo bardziej roślinożerny niż kot, ale czy to znaczy, że może zostać wegetarianinem, czy wręcz weganinem? Najważniejszym czynnikiem, który decyduje o możliwości podawania psu pokarmu wegetariańskiego jest spełnienie zapotrzebowania jego organizmu na białko, a przede wszystkim na niezbędne aminokwasy. Powszechnie utarło się, że najlepszym ich źródłem jest białko pochodzenia zwierzęcego, ideałem zaś białko jaja kurzego. W samym białku sojowym czy kukurydzianym brakuje pewnych aminokwasów, ale na szczęście tych, których jest za mało w soi, mamy nadmiar w kukurydzy, zaś te, których nie ma w kukurydzy, można znaleźć w wystarczających ilościach w soi. Trzeba więc tak skonstruować dietę, by wymieszać w niej w odpowiednich proporcjach białko sojowe i kukurydziane. Oczywiście jest to wykorzystywane przez firmy komercyjne do przygotowywania karm wegetariańskich. Właściciel może także w oparciu o własne doświadczenia skonstruować domową dietę wegetariańską dla psa, pamiętając o zastosowaniu kilku źródeł białka roślinnego jednocześnie (np. nie tylko soja lub kukurydza, ale i robiący ostatnio furorę zielony groch). Naturalnie występują w niej też makarony, kasze, ziemniaki, ryż oraz tłuszcze i oleje roślinne’’.

 

Jeszcze tylko dodam od siebie, że mieszkają u nas 3 wegańskie psy. Jeden to husky syberyjski, następnie grubiutka Luna, którą najczęściej nazywam prosiaczkiem i najmłodsza Fiona (na zdjęciu). Jedzą suchą wegańską karmę i codziennie gotuję im po misce ryżu lub kaszy, z jakimiś smażonymi dodatkami plus do każdej miski wlewam łyżkę oleju lnianego (kiedy jedzenie już wystygnie). Moje psy są tak pełne energii. Wyglądają świetnie. Nawet prosiaczek biega bez zadyszki po wszystkich pagórkach w pobliżu naszej chaty. Najważniejsze jest też to, że nigdy nie mam tego poczucia hipokryzji, że walczę o życie mordowanych zwierząt, a jednocześnie kupuję w sklepie ich szczątki, aby nakarmić psy.

 

Zapraszam też na stronę o wegańskich pieskach: www.weganizm.com


niedziela, 03 stycznia 2010

Mam 5 kotów, które mieszkają w naszym wegańskim domu, położonym w parku narodowym, w spokojnym i zielonym otoczeniu. Karmienie tych kotów normalną karmą zupełnie nie jest brane pod uwagę, ani przez mnie, ani przez pozostałych członków rodziny.

Wbrew powszechnym poglądom, koty bardzo dobrze się mają na diecie wegańskiej, pod warunkiem, że zwraca się uwagę na to, żeby miały zapewnione odpowiednie wartości odżywcze. Koty potrzebują taurynę i wit. A. Przez kilka lat kupowałam im suchą wegańską karmę z kilku firm, którą jadły, może bez entuzjazmu, ale też bez krzywienia pyszczków.

Dopiero od niemal roku karmię ich karmą Ami, którą po prostu uwielbiają. Kiedy mi jej zabraknie, i próbuję je oszukać, wsypując do miski poprzednią karmę, odwracają się i odchodzą. Karma Ami zawiera taurynę, kwasy omega 3 i 6 oraz witaminę A, wymieniając tylko te najważniejsze. Firma (włoska) istnieje dopiero od 2002 roku, ale bardzo dobrze się rozwija, i ponoć już zaczyna produkcję kociej karmy w puszkach. I chociaż może brzmi to, jak typowa reklamówka żywności dla kotów, ja nie mam udziałów w tej firmie (a szkoda!).

Karmę można m. in.  zamówić ze strony greenplanet:

http://www.greenplanet.pl/index.php/cPath/26_107

Dodatkowo karmię je siekanymi wędlinami wegańskimi, suchą karmę  posypuję czasami wegańską tauryną (i czasami wegańską formą wit. A.)

Taurynę można kupić na ebay (szukać pod nazwą taurine):

http://cgi.ebay.pl/SOLGAR-Taurine-500mg-50-Veg-Caps-AMINO-ACIDS-/140523224333?pt=UK_Health_Beauty_Vitamins_Supplements&hash=item20b7d63d0d

 

 

 Wegańskie koty: http://www.weganizm.com/wegekoty.html


piątek, 25 grudnia 2009

Z troski o zdrowie psów, wielu właścicieli wymienia mięso w ich diecie na warzywa i owoce.

Ponad jedna trzecia (40 %) właścicieli psów i kotów w Wielkiej Brytanii codziennie karmi swoje zwierzęta w jednej trzeciej owocami i warzywami, a według nowego sondażu firmy ubezpieczeniowej dla zwierząt LV, już ponad 145 000 kotów i psów w Wielkiej Brytanii jest na diecie wegetariańskiej.

Nie tylko zwykli ludzie, ale także gwiazdy karmią swoje psy zdrową dietą, np. Alicia Silverstone karmi je karmą wegańską, a Paul McCartney wegetariańską.

Jednym z głównych powodów wprowadzenia do diety warzyw jest zapewnienie lepszego zdrowia zwierzętom (według sondażu cztery osoby na dziesięć -42%).

16% właścicieli psów i kotów po prostu postępuje zgodnie z żywnościowymi zaleceniami rządu dla ludzi i stosują je także dla swoich zwierząt.

Według firmy LV, inne powody to:

1. tańszy koszt diety wegetariańskiej (12 %),

2. organiczne karmy dla zwierząt domowych są zbyt drogie (29 %)

3. jest to etyczne (4 %)

Tylko jeden z czterech (24 %) brytyjskich kotów i psów jest karmiony wyłącznie mięsem.

Do najbardziej popularnych warzyw należą: marchew (19 %), ziemniaki (12 %) i groszek (11 %).

Poza tym, sondaż wykazał, że 13% zwierząt dodatkowo otrzymuje witaminy.

Właściciele twierdzą, że dzięki warzywom nastąpiła poprawa:

1. mniej problemów zdrowotnych (27%),

2. zdrowsze futro (21%),

3. lepsze trawienie (28%),

4. spadek wagi (13 %).

(tłum. z jęz. angielskiego)

http://www.veggievision.tv/articles/media-releases/veggie-dogs?cat=veggievision/menu/news/latest

Z osobistego doświadczenia dodam, że moje koty bardzo lubią wegańską karmę Ami. Ja daję im także tabletkę wegańskiej tauryny 1 lub 2 razy w miesiącu. Uwielbiają też szatkowane wegańskie wędliny (dlaczego nie możemy nazywać tego jakoś inaczej ;) Posypuję je organicznymi drożdżami odżywczymi (nie piekarskimi). Poza tym dwa z nich uwielbiają kantalupę, oczywiście jeśli pies nie ściągnie jej z ich miski pierwszy, kiedy tylko na sekundę się odwrócę.

Psom natomiast świetnie służy zwykła ‘ludzka’ wegańska dieta, nie potrzebują specjalnej karmy. Naprawdę lżej się oddycha, kiedy cały dom jest wolny od mięsa, bo nie przyczyniamy się do tego masowego mordowania niewinnych zwierząt, które są tak samo inteligentne i uczuciowe jak psy i koty, a może nawet bardziej.

10:55, iveggy , Wegańskie psy i koty
Link
Wybierz Weganizm Wybierz Weganizm Wybierz Weganizm